Zabrani czy pozostawieni – Co na ten temat pisze w Biblii?

Co na ten ważny, decydujący dla każdego człowieka moment, pisze w Biblii? Dzisiaj postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Mówiliśmy o niewieście opisanej w Księdze Objawienia w rozdziale 12. Gwiazdy, księżyc i słońce są obrazami trzech okresów czasu.Dwanaście gwiazd nad głową niewiasty wskazuje na czas praojców.Księżyc pod jej stopami wskazuje na lud Boży z okresu Starego Przymierza.Słońce wskazuje na lud Boży z okresu Nowego Przymierza.

Męski potomek, który jest w łonie niewiasty wskazuje na zwycięzców spośród ludu Bożego. Praojcowie, lud Boży z czasu Starego Przymierza i większość wierzących z czasu Nowego Przymierza już umarło. Dlatego niewiasta jest obrazem zmarłego ludu Bożego, od czasu praojców do dzisiaj. O męskim potomku, czyli zwycięzcach, czytamy w Księdze Objawienia w rozdziale 12 wersecie 11: „A oni nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać niż śmierć“.

Niewiasta i męski potomek wskazują na wszystkich zmarłych z ludu Bożego. Werset z Księgi Objawienia rozdział 12, jest jednym z wielu wersetów zapisanych w Nowym Testamencie, mówiących o zmarłych wierzących. W Ewangelii Mateusza 25:1-13 czytamy przypowieść o 10 pannach. One wszystkie czekają na przyjście Oblubieńca. Gdy Oblubieniec długo nie nadchodził, wszystkie zdrzemnęły się i zasnęły, tzn umarły.  (Mt 25:5). W Biblii, śmierć oznacza sen. To znaczy, że jest  zmartwychwstanie. Dziesięć panien przedstawia wszystkich umarłych wierzących z czasu Nowego Przymierza.

 

Obowiazuje ich ta  sama zasada jak niewiastę z Objawienia rozdzialu 12.  Na liczbę dwa składa się kobieta i męski potomek. Tak samo dziesięć panien tworzy dwie grupy: jedna grupa to 5 mądrych panien i druga grupa 5 głupich panien. Pięć mądrych panien porównanych jest do męskiego potomka. Pięć głupich panien jest częścią niewiasty. Niektórzy uważają, że głupie panny to ludzie niewierzący. Ale to jest niemożliwe! Sam Pan Jezus mówi, że wszystkie są pannami, które czekają na Jezusa Chrystusa, swojego Oblubieńca. Żaden niewierzący człowiek, nie może być panną, która oczekuje przyjścia swojego Oblubieńca, Jezusa Chrystusa. Tacy ludzie nie wierzą w Niego. Nie mają ani lampy, ani oliwy. Nie są odrodzeni, i nie mają w sobie Ducha Świętego. W Ew. Mateusza, w rozdziale 25, w przypowieści o pannach, czytamy, że wszystkie budzą się w tym samym czasie. W Księdze Objawienia, w rozdziale 20 czytamy, że niewierzący wstaną z martwych dużo później. Z tego wynika, że wszystkie 10 panien, to są ludzie wierzący, którzy umali tzn. zasnęli. Popatrzmy na oś czasu. Krótko, przed połową ostatniego, siódmego tygodnia, niewiasta powstanie z umarłych.  Krótko przed jej zmartwychwstaniem, męski potomek, czyli zwycięzcy z ludu Bożego, zostaną zabrani bezpośrednio do tronu Bożego. Sama niewiasta nie zostanie zabrana do tronu, ale będzie musiała uciec na pustynię, na miejsce przygotowane dla niej przez Boga. Tam, z dala od węża, będzie żywiona przez 1260 dni, czyli dokładnie przez 3 i pół roku.

Dowiedzieliśmy się o tym, co w czasie ostatecznym, stanie się z umarłymi z ludu Bożego.  Do niewiasty opisanej w Księdze Objawienia w rozdziale 12 należą też obecnie żyjący wierzący, którzy dożyją do powtórnego przyjścia Pana. Oni nazwani są resztką jej nasienia. Czytamy o tym w Objawieniu 12 w wersecie 17. „I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie“.

To oznacza, że żyjacy wierzący z ludu Bożego będą musieli przejść przez ucisk. Smok będzie z nimi walczył. Potwierdzenie tego znajdujemy w Księdze Objawienia 13,7: „I dozwolono mu -zwierzęciu- wszcząć walkę ze świętymi i zwyciężać ich…“ (Obj. 13:7). A więc, pozostali wierzący spotkają zwierzę, o“ który ich zwycięży. Z tego wynika, że chrześcijanie znajdą sie w ucisku. Spotkać zwierzę , antychrysta i być pokonanym; naprawde, będzie to zły czas.  Czy wszyscy wierzący muszą przejść przez wielki ucisk? A Może jest jakaś alternatywa? Chwała Bogu! Jest alternatywa. Czytamy o tym w Objawieniu 14:1 i 4 „I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące …“ (Obj. 14:1) „…Są to ci, którzy zostali wykupieni spomiędzy ludzi jako pierwociny dla Boga i dla Baranka. (Obj. 14:4)

 

Większość z ludu Bożego przejdzie przez wielki ucisk. Ale 144 000 pierwocin będzie stała z Barankiem na niebiańskiej górze Syjon, przed tronem Boga. Liczba 144 000 nie wskazuje na wszystkich wierzących, tylko na ich część.  Słowo „pierwociny“ oznacza stan wierzących, którzy jako pierwsi, spośród wszystkich innych wierzących, osiągnęli dojrzałość duchową. W Księgach Mojżesza jest napisane, że pierwocina należy do Boga, i że należy przynieść ją do świątyni. Pierwociny, to ludzie, którzy w czasie swego życia świadomie przygotowywali się na przyjście Jezusa Chrystusa. Osiągnęli duchową dojrzałość. Czytamy o tym w Liście do Hebrajczyków 6,1

W Liście do Efezjan 1,4 Paweł pisze, że  nie powinniśmy pozostawać dziećmi miotanymi lada wiatrem nauki. Powinniśmy natomiast stawać się doskonałymi wierzącymi i wzrastać do pełni Chrystusowej. Aby spełnić warunek stania się pierwociną, przeczytajcie, prosze,  wersety 1 do 5, które  zapisane są w Księdze Objawienia w rozdziale 14. Jeżeli spełnimy te warunki, to zostaniemy zabrani przed wielkim uciskiem. W Księdze Objawienia 3,10 czytamy: „Ponieważ zachowałeś nakaz mój, by przy mnie wytrwać, przeto i Ja zachowam cię w godzinie próby, jaka przyjdzie na cały świat, by doświadczyć mieszkańców ziemi.“ (Obj. 3:10)

Jeszcze raz popatrzmy na oś czasu: Jeżeli dzisiaj, jako chrześcijanie, zakwalifikujemy się do grupy pierwocin, to krótko przed uciskiem zostaniemy zabrani na niebiańską górę Syjon. Większość wierzących będzie przechodzić przez wielki ucisk i spotka się z antychrystem. Jeżeli ktoś sprzeciwi się mu, to będzie musiał zapłacić za to życiem. Umrze jako męczennik. W Księdze Objawienia, w rozdziale 15 czytamy:

„I widziałem jakby morze szkliste zmieszane z ogniem, i tych, którzy odnieśli zwycięstwo nad zwierzęciem i jego posągiem, i nad liczbą imienia jego; ci stali nad morzem szklistym, trzymając harfy Boże.“ (Objawienie 15:2)

Zwycięstwo nad zwierzęciem odniosą ci wierzący, którzy będą mieli odwagę przeciwstawić się mu. W efekcie tego poniosą śmierć. Po śmierci męczenskiej zostaną zabrani nad morze szkliste przed tron Boga. Co stanie się z całą resztą wierzących, którzy nie są ani pierwocinami ani męczennikami? Ci zostaną na końcu zebrani i zabrani w powietrze. „I zapuścił Ten, który siedział na obłoku, sierp swój na ziemie, i ziemia została zżęta“. (Objawienie 14:16) Cała reszta ludzi żyjących, razem z niewiastą, która była na pustyni, zostanie zabrana w powietrze przed tron sędziowski Chrystusa. Jeszcze raz popatrzmy na oś czasu. W Ew. Mateusza, w rozdziale 25, pisze o wierzących zmarłych, natomiast w Ew.  Mateusza w rozdziale 24, Pan Jezus mówi o wierzących, którzy będą żyli w czasie Jego przyjścia. „Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony“. (Ew. Mat 24:40) Są tu dwie grupy chrześcijan. Tak samo, jak chrześcijanami są mądre i głupie panny.  Ci, którzy będą pierwociną, zostaną zabrani na niebiański Syjon. Drudzy będą pozostawieni i będą musieli przejść przez wielki ucisk. Albo staną się męczennikiem i będą zabrani nad morze szkliste. Albo będą należeli do resztki, która zostanie zżęta pod koniec ucisku i będzie zabrana w powietrze przed sędziowski tron Chrystusa. Jak widzimy, istnieje różnica w porwaniu wierzących, ze względu na miejsce i czas.

 

Podsumujmy: Chrześcijanie z czasu Nowego Przymierza, to dwie grupy wierzących. Jedni już umarli, drudzy żyją. Umarli wierzący są reprezentowani przez 10 panien: 5 mądrych i 5 głupich. Żyjący wierzący są reprezentowani przez 2 osoby opisane w Ew. Mateusza 24. Jedna osoba zostanie porwana, druga zostawiona. Jeżeli do 10-ciu dodamy 2, otrzymamy liczbę 12. W Biblii, liczba 12 obrazuje całość ludu Bożego. Przypomnijmy sobie 12 pokoleń izraelskich lub 12-tu apostołów Jezusa Chrystusa. Większa część liczby 12 –   tzn. 10 panien, to grupa wierzących, którzy zmarli w okresie ostatnich 2000 lat. Liczba 2, to grupa wierzących, którzy będą żyć w czasie powtórnego przyjścia Pana Jezusa. Prawdopodobnie my będziemy tymi, którzy będą żyć w czasie powtórnego przyjścia Pana. Każdy z wierzących ma teraz  wybór: czy chce być zabrany, czy pozostawiony? Decyzja należy do nas. Jeżeli chcemy być zabrani, to dzisiaj musimy się przygotować. W Biblii nigdzie nie czytamy o   automatycznym zabraniu.

Proszę, wykorzystaj krótki czas, który jeszcze masz. Bądź mądry, i staraj się zostać pierwociną. Jezus przyjdzie wkrótce.

Kiedy nastąpi porwanie? Kto zostanie porwany? [1]

Dzisiaj nie jest tajemnicą fakt, że Jezus wkrótce przyjdzie. Chrześcijanie na całym świecie to samo twierdzą. Wielki ucisk niedługo się zacznie.

Diagram pokazuje jak często w ostatnim czasie ludzie szukali na goglach wiadomości na temat wielkiego ucisku. Właśnie od czasu przestrzeniania  się koronawirusa, ludzie czują, że wkrótce nastąpi zmiana. Wielki ucisk jest blisko.To, że on nastąpi nie jest dla nikogo żadną tajemnicą. Ważnym jest pytanie, kiedy nastąpi porwanie wierzących? Nastąpi ono przed, czy po wielkim ucisku? Czy wszyscy wierzący zostaną porwani? Chcemy na pytania dać odpowieć. Jeżeli chodzi o porwanie to większość wierzących cytuje werset apostoła Pawła z  1. Tess.4, 17.

17 Potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem. Werset ten wielu wierzących rozumie w ten sposób, że zostaną porwani przed wielkim uciskiem. W ten  sposób uważają  temat porwania  za zakończony. Jednak nie jest to takie oczywiste. Z  rozdziału dowiadujemy się, że apostoł nie podkreśla tutaj faktu porwania. Apostoł raczej  pociesza przede wszystkim wierzących  po utracie swoich krewnych. W poprzednim wersecie czytamy.

13 A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei. (1Tes 4:13)

Paweł nie chce, aby ktoś smucił się z powodu śmierci swoich bliskich. W wersecie tym nie chodzi o szczegóły porwania. Jeżeli chcemy  więcej dowiedzieć się o porwaniu to potrzebujemy całego Słowa Bożego.

Przeczytajmy werset z Księgi Daniela 9:27

27 I zawrze ścisłe przymierze z wieloma na jeden tydzień, w połowie tygodnia zniesie ofiary krwawe i z pokarmów. A w świątyni stanie obraz obrzydliwości, który sprawi spustoszenie, dopóki nie nadejdzie wyznaczony kres spustoszenia. (Dn 9:27)

Prorok Daniel mówi o o ostatnim tygodniu tej ery.  Ostatni tydzień tej ery rozpocznie się zawarciem przymierza pokojowego na bliskim Wschodzie. Końcem przymierza będzie ostateczne spustoszenie. Daniel pisze o środku tygodnia.

A więc ostatni tydzień podzielony jest na dwa okresy, każdy po 3 i ½ roku. Daniel nie jest jedyny,  który pisze o 3 i ½ roku. Czytamy o tym W Księdze Objawienia. (poganie) tratować będą święte miasto przez czterdzieści dwa miesiące. (Obj. 11:2)

Święte miasto jeruzalem będzie tratowane przez pogan przez 42 miesiące, czyli przez 3 i ½ roku.

„I  dano mu (antychrystowi)  też moc działania przez czterdzieści i dwa miesiące. (Obj. 13:5)

Jeżeli antychryst będzie panować 42 miesiące tzn 3i ½ roku i jak Daniel przepowiedział pod koniec  7 lat  będzie zniszczony, tzn, że antychryst bėdzie panować w ostatnim czasie 3i1/2 roku. Widzimy,że ucisk trwa 3i1/2  roku. W Księdze Objawienia w rozdziale 6 okres nazwany jest wielkim dniem gniewu Bożego. Zapytajmy się, kiedy nadejdzie  porwanie? Odpowiedź na to pytanie dają słowa z Księgi Objawienia rozdziału 12. Czytamy tutaj o kobiecie brzemiennej, która ma urodzić męskiego potomka. Niewiasta  ubrana jest w słońce, pod jej stopami znajduje się księżyc i nad jej  głową jest 12 gwiazd. Wszystkie ciała  niebieskie  wskazują na Boży lud w różnych okresach historycznych. Gwiazdy wskazują na patriarchów, na przykład Noego, Abrahama, Izaaka i Jakuba.Byli to jedyni ludzie, którzy tak jaj gwiazdy świecili przed Bogiem.

Księżyc wskazuje na lud Boży ze Starego Testamentu. Tak jak księżyc odbija promienie słoneczne , tak Stary Testament jest cieniem rzeczywistości w Jezusie  Chrystusie. Słońce wskazuje na Boży lud w Nowym Testamencie. Kiedy Jezus przyszedł na ziemię, wzeszło słońce sprawiedliwości. Widzimy, że kobieta wskazuje na całość ludu Bożego wszechczasów. Od czasu życia patriarchów, w Starym Testamencie i dzisiaj w Nowym Testamencie. Ale kto to jest męski potomek? Jezus nie jest męskim potomkiem. Są to zwycięzcy wśród ludu Bożego. W każdym czasie  była mała część ludzi wśród ludu Bożego, którzy  posłusznie podążali za Bogiem. Nawet w wśród 7 zborów w 2 i 3  rozdziale Ks. Objawienia czytamy, że Bóg woła  zwycięzców. Większa część ludzi w zborach nie ma uszu, aby usłyszeć co Duch Święty mówi do zborów. Na podstawie tych wiadomości chcielibyśmy dowiedzieć się o czasie porwania.(kobieta)porodziła syna, chłopczyka, który rządzić będzie wszystkimi narodami laską żelazną; dziecię jej zostało porwane do Boga i do jego tronu.

I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. (Ap 12:6)

dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża. (Ap 12:14)

O co tu chodzi?

>> dowiedz się więcej w następnym artykule <<

Kiedy nastąpi porwanie? Kto zostanie porwany? [2]

Najpierw męski potomek zostaje porwany doBoga do tronu Bożego. Zaraz potem niewiasta ucieka na pustynię. Na jak długo? Na 1260 dni, tzn. dokładnie 3i 1/2 roku. Jest to dokładny czas trwania ucisku. Popatrzmy jeszcze raz na oś czasową.

Ponieważ niewiasta dokładnie 31/2 roku przebywa na pustyni, oznacza to, że musiała tam uciekać w połowie tygodnia. W kiędze Objawienia 12  czytamy, że jej potomek krótko przed jej ucieczką na pustynię, został  porwany do tronu Bożego. To oznacza, ze zwycięzcy zostaną porwani krótko przed rozpoczęciem ucisku.

Jeżeli tylko zwycięzcy zostaną porwani, to co stanie się z resztą wierzących? Przeczytajmy: I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie. (Ap 12:17)

I dozwolono mu wszcząć walkę ze świętymi i zwyciężać ich; (Ap 13:7) Te wersety dowodzą, że w czasie ucisku na pewno na  ziemi będą chrześcijanie. To są  pozostali wierzący, którzy spotkają antychrysta. Co z nimi stanie się? Istnieją dla nich dwie możliwości: pierwsza: umrą jako męczennicy.

I widziałem jakby morze szkliste zmieszane z ogniem, i tych, którzy odnieśli zwycięstwo nad zwierzęciem i jego posągiem, i nad liczbą imienia jego; ci stali nad morzem szklistym, trzymając harfy Boże. (Obj. 15:2)

Męczennicy zostaną porwani przed  tron Boży na morze szkliste Druga możliwość: wierzący ukryją się i dopiero na koniec zostaną zabrani

I zapuścił Ten, który siedział na obłoku, sierp swój na ziemi, i ziemia została zżęta. (Obj. 14:1)

Przypatrzmy się tym  możliwościom dokładniej Pozostawieni na ziemi chrześcijanie mogą oprzeć się antychrystowi i to będzie oznaczać ich smierć. Jako męczennicy pójdą bezpośrednio nad morze szkliste przed tron Boży.

Druga możliwość dla chrześcijan  to ukryć się i odczekać. Pod koniec ucisku na głos 7 trąby  zostaną  zżęci tzn. porwani. Ale nie do tronu Bożego, tylko w powietrze do tronu sędziowskiego Chrystusa. Tam pojawią się wszyscy chrześcijanie, aby zdać sprawę ze swojego życia jako chrześcijanie.

Możemy podsumować: Jest nie tylko jedno porwanie, ale kilka i to w różnych okresach czasu. Pierwsze porwanie odbędzie się tuż przed rozpoczęciem ucisku. Porwani zostaną tylko zwycięscy. Drugie porwanie będzie w czasie ucisku. Porwani zostaną ci chrześcijanie , którzy z powodu wiary zostaną zabici przez antychrysta.

Trzecie porwanie będzie  pod koniec ucisku. Pozostali chrześcijanie zostaną porwani w powietrze do tronu sędziowskiego Jezusa Chrystusa. Przed tronem Chrystusa każdy chrześcijanin będzie musiał zdać sprawę ze swojego życia z tego co zrobił jako chrześcijanin – dobrego czy złego.

Zróbmy teraz wszystko, abyśmy stali się zwycięzcami.

Czy wierzący naprawdę wejdą do nieba? Cz 1

Jeżeli dzisiaj mówimy o ludziach wierzących, to trzeba przeczytać w Biblii co tam pisze o człowieku wierzącym. Kiedy jakiegoś człowieka można nazwać chrześcijaninem? Spójrzmy na pierwsza folię. W   Liście do Rzymian pisze, że żaden człowiek nie jest ani dobry ani sprawiedliwy ani ten, kto dobrze czyni na ziemi.   Żaden! Rz 3:10-12: “Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, Nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; Wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.” My jesteśmy skłonni do robienia żnicy między sobą. Myślimy, że jeden jest lepszy a inny gorszy. Ale w oczach Bożych, żaden człowiek nie jest jest dobry. W Biblii czytamy też, że wszyscy  narodzili  się w grzechu. Rz 5:12: “Przeto jak przez jednego człowieka  grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli;Tak jak przez jednego człowieka, najpierw przez Adama grzech przyszedł na świat i śmierć.Musimy wszyscy umrzeć. Do każdego  człowieka na ziemi wszedł grzech i śmierć. Ale to nie koniec. Z tego stanu możemy być wyratowani. W Biblii czytamy, że Jezus Chrystus jest jedynym  człowiekiem, który może nas wybawić od grzechu i  śmierci. W Bibli czytamy, że nie nie ma innej możliwości ratunku,  poza osobą  Jezusem Chrystusem

Ev. J 14:6: “Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” Obecnie próbujemy innych dróg, ale w Biblii wyrażnie pisze o tym, że jest tylko ta jedyna droga. .Jest nią osoba  Jezus Chrystus.Tylko on może uwolnić nas od grzechu i przyprowadzić z powrotem do Boga. W jaki sposób może być ktoś uratowany? Biblia podaje dokładnie drogę, my nie musimy ani zastanawiać się, ani jej  szukać drogi.  Jezus mówi: Mk 16:16: “Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.”My wierzymy z całego serca w  Jezusa Chrystusa, ze on może przebaczyć nam nasze grzechy i przyprowadzić nas z powrotem do Boga.  Musimy uwierzyć w to z całego serca i dać się ochrzcić. Dopiero w tedy człowiek zostaje zbawiony. Chciałbym dodać, że nie chodzi o naszą przynależność do jakiej grupy religijnej, do jakiegoś systemu kościelnego. Chodzi o to, że kiedy  człowiek z całego serca  uwierzy w Jezusa Crystusa i  wyzna, że jest  grzesznikiem i da się ochrzcić,  to ten człowiek  zostanie zbawiony. Dla człowieka, który wierzy z całego serca, da się ochrzcić to dla takiego człowieka nie ma potępienia.

Rz 8:1: “Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie.”W Biblii pisze, że Mk 16:16: “… ale kto nie uwierzy, (w Jezusa Chrystusa, który może nas zbawić .Taki człowiek ) będzie potępiony.” On pozostanie w grzechu i śmierci i to na całą wieczność. Teraz wiemy z całą pewnością, kiedy możemy nazwać się chrześcijaninem. Nie ma innej drogi do osiągnięcia tego stanu. Ani  przez religię ani przez przynależność do  grupy religijnej, tylko wiara w Jezusa Chrystusa. Jeżeli jesteśmy  chrześcijaninem  to postawmy  sobie pytanie: Jaka będę miał przyszłość? Wybraliśmy tytuł odczytu „Czy naprawdę każdy chrześcijanin wejdzie do nieba?” Co w Biblii pisze o naszej przyszłości?   W Biblii czytamy dokładnie jaka ona będzie. W  religii słyszy się  różne dziwne zdania i wypowiedzi o przyszłości wierzących. Na przykład niektórzy  pastorzy, kaznodzieje, nauczyciele mówią, ze jeżeli pójdę do nieba ,to tam będę grać na skrzypcach. Teraz nie mam na to czasu, ale później w niebie  będę mieć. Skorzystam z okazji i zajmę się tym na co mam ochotę.  Ktoś inny cieszy się, że w niebie będzie na pewno najwyborniejsze  jedzenie, jakie można sobie wyobrazić.  Dlatego z tego powodu opłaca się iść do nieba. Inni marzą o przepięknej willi, której nie posiadali na ziemi, dopiero w niebie ziszczą się ich marzenia. Wybudują sobie ją i nie będą musieli płacić podatków. Z tego widać jak dziwne są te wypowiedzi. Zauważmy, że tak wyobrażają sobie niebo pastorzy czy kaznodzieje. Zapytajmy się, czy naprawdę o tym czytamy w Biblii? Czy każdy może sobie zaplanować przyszłość,jak chce?  Na pewno nie. W Biblii czytamy co z nami stanie się naprawdę i o tym  jaka jest wola Boża względem nas.

>> dowiedz się więcej w następnym artykule <<

Czy wierzący naprawdę wejdą do nieba? Cz 2

 

W ostatniej Księdze w Biblii, Księdze Objawienia czytamy: „Ap 5:9-10: “I zaśpiewali (nowonarodzeni  wierzący) nową pieśń tej treści: Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeśu zabity . Słowa „zostałeś zabity” mówią o Jezusie Chrystusie  i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu,I uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi”.   W tym wersecie czytamy też , co stanie się z ludźmi odkupionymi dla Boga. Oni zostali uczynieni dla Boga rodem królewskim i kapłanów. Oni będą panować na ziemi. Ten werset jest przeciwieństwem wypowiedzi wyżej cytowanych ludzi, którzy w niebie np.zechcą wybudować sobie willę. Kiedy Jezus żył na ziemi powiedział:   “Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.” Ew. Mat. 5:5  Pan mówi tutaj  o naszej przyszłości.

Możemy podsumować:

Jako Boży lud nie pójdziemy do nieba, tylko na ziemi  będziemy panować w wieczności jako królewskie Kapłaństwo.

Takie jest nasze przeznaczenie, oczywiscie jeżeli przyjęliśmy wcześniej Jezusa Chrystusa.

Chciałbym na podstawie fotografii pokazać pewną zasadę. Na fotografii widzimy wycinek pustyni. Jeżeli zobaczymy  większy wycinek, ale będzie to już inna pustynia na której widzimy wodę. Chcę pokazać, że Biblia jest taka,  jak cała fotografia a nie jej wycinek. Od  pierwszej strony do ostatniej strony pokazuje nam, chrześcijanom, cały obraz. Dlatego tak musimy postrzegać Biblię, aby na końcu zobaczyć całą wolę Boga. Nie wybierajmy z Biblii poszczególnych fragmentów i nie interpretujmy  pozostałych części. Czytajmy całe Słowo Boże.

Popatrzmy na oś czasową, aby zobaczyć cały obraz, od początku Biblii do jej końca.  Zacznijmy od stworzenia człowieka przez Boga. Zapytajmy, dlaczego Bóg stworzył człowieka?  Kiedy Bóg stworzył człowieka, powiedział, że ma panować na ziemi. Bóg dał człowiekowi w posiadanie ziemię, aby panował nad nią. Taki był sens  stworzenia człowieka wtedy i nadal jest aktualny – człowiek ma panować nad ziemią. Rdz 1:26: “Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.”Ale człowiek oddalił się od Boga, zgrzeszył i znalazł się pod panowaniem śmierci. Dlatego człowiek nie mógł panować na ziemi, tak jak Bóg tego chciał. Człowiek upadł i odpadł od  Boga i pogłębił się w grzechu. Przez 2000 lat panowania człowieka na ziemi, panował grzech. Słyszeliśmy na pewno o potopie, wieży  Babel  i sądzie Bożym nad ziemią w tym czasie. Człowiek był tak zły, grzeszny że Bóg musiał go osądzić. Człowiek nie mógł panować  według woli Bożej. Ale  Bóg nie zrezygnował ze swojego planu. Bóg nie powiedział, człowiek zawiódł, dlatego trzeba o nim zapomnieć.  Bóg miał już cały  plan i nie chciał z niego zrezygnować. Bóg chciał mieć swój lud. Zacząl od Abrahama, powołał go i uczynił z niego swój lud, naród Izraela

Wj 19:5-6: “A teraz, jeżeli pilnie słuchać będziecie głosu mojego i przestrzegać mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich ludów, bo moja jest cała ziemia. A wy będziecie mi królestwem kapłańskim i narodem świętym. Takie są słowa, które powiesz synom izraelskim.” 

Naród Izrael miał być jego królestwem  i panować nad narodami ziemi. Miał wziąć ziemię pod swoje panowanie. A w końcu pokazać innym Boga jako króla. Bóg Po upadku   człowieka uczynił coś lepszego, z jednego człowieka otrzymał wielki lud, który miał panować na ziemi. Przez dłuższy czas to funkcjonowało. Izrael podbił sobie inne ludy. Jednak lud Boży był nieposłuszny i nie żył według woli Bożej. I dlatego w końcu Bóg musiał go osądzić. Oddał ich w ręce innych narodów. Lud Boży został uprowadzony do niewoli, a miasta ich zostały zniszczone.  Również i tym razem Bóg nie zrezygnował ze swojego planu. Przed ok. 2000 laty przyszedł Jezus Chrystus na świat

Mt 4:17: “Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios.”

Przyszedł do ludu, który odpadł od niego i mówił: Upamiętajcie się, bo przybliżyło się Królestwo Niebios“. Nagle słyszymy  o Królestwie Niebios. Jezus mówił o Królestwie Niebios, które było w nim samym. Jezus przyszedł  z nieba  na ziemię i sprowadził ze sobą Królestwo Niebios. Od przyjścia Jezusa na ziemię  upłynęło 2000 lat. Obecnie znajdujemy się bardzo blisko rozpoczęcia się  przyszłej ery. Bóg realizuje swój plan w dalszym ciągu. Zapytajmy się, czy stan na ziemi podoba się Bogu? Niestety tak nie jest. Jak wiemy, Jezus Chrystus przyszedł po to,  aby  ratować grzesznego człowieka i  zbawić go. Ale Jezus przyjdzie powtórnie na ziemię na czas  1000 lat. Kiedy Jezus w krótce przyjdzie na ziemię to wtedy będzie na niej panował.Dzisiaj na ziemi panują ludzie, rządy, narody. Ale w 1000 Królestwie Jezus będzie panował na ziemi. Jak będzie panował?

 

> dowiedz się więcej w następnym artykule <<

Czy wierzący naprawdę wejdą do nieba? Cz 3

 

ędzie sprawiedliwie sądził świat i panował nad narodami sprawiedliwie   .Dzisiaj na ziemi nie ma sprawiedliwości. Ale kiedy Jezus będzie sprawiedliwie  panował; wtedy będzie prawdziwa sprawiedliwość. Ale nie będzie to jeszcze koniec. Po 1000letnim panowaniu Jezusa na ziemi nastapi wieczne Królestwo. Wieczność.  W wieczności na ziemi będzie panował sam Bóg. Tron Boga będzie na ziemi, Namiot Boży z nieba zejdzie na ziemię na wieczność.

(Ap 21:3: “I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.” 

Ap 21:2: “I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego.” I tak będzie na ziemi wiecznie. Bogu nie chodzi o niebo. Bóg w swoim Słowie mówi o tym, że chodzi mu o ziemię. Ziemiaj  jest dla niego ważna bo nie stworzył jej na darmo. Bóg chce wykonać swój plan względem ziemi. Cała Biblia jest całym obrazem Bożego  planu. Jeżeli to zrozumiemy, to zrozumiemy, dlaczego Jezus będąc na ziemi modlił się o przyjście Królestwa Bożego. Napewno znamy modlitwę „Ojcze nasz” a może modlimy się tak. Ale czy rozumiemy o co się modlimy? Jezus powiedział,że mamy tak modlić się „Mt 6:10: “Przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.” Tak mamy modlić się. DlaczegoJezus każe nam tak modlić się? Jeżeli zobaczymy cały obraz to będziemy wiedzieć dlaczego. Bóg chce sprowadzić na ziemie swoje Królestwo. My chrześcijanie mamy mieć i być  częścią tego Królestwa. Job powiedział Job 38:2: “Któż to zaciemnia mój plan słowami bezmyślnymi?” Jeżeli dzisiaj zapytamy chrześcijan jak wyobrażają  sobie swoją przyszłość, to każdy będzie miał inne wyobrażenie. Dlaczego każdy wyobraża sobie ja inaczej? Dlatego, że jest ktoś, kto zaciemnia plan. Na planszy napisałem, że jest to strategia diabła bo on jest przeciwnikiem Boga i naszym. On nie chce, abyśmy panowali wraz z Bogiem na ziemi. Musimy wiedzieć, ze jest ktoś, kto zaciemnia chrześcijanom plan Boga jest to szatan. Co będzie, jeżeli my chrześcijanie nie zobaczymy celu, jaki Bóg dla nas ustanowił. Wtedy Nie przygotujemy się do osiągnięcia celu, tylko będziemy żyć dzień po dniu i zajmować się różnymi  sprawami. Za tym stoi strategia diabła, bo on nie chce,abyśmy znali plan Boży względem nas, chrześcijan. Jak dzisiaj schodzi Królestwo Boże na ziemię? Dzisiaj żyjemy w czasie Królestwa Niebios,  Kościoła. Wielu chrześcijan  jest w Kościele. KiedyPan przyszedł na ziemię mówił”

Mt 4:17: “Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios.” Dlaczego Pan tak powiedział? Co miał na myśli że Królestwo Boże przybliżyło się. Sam  Pan w sobie sprowadził na ziemię Królestwo Niebios. Nie chodzi tu o niebo fizyczne, tylko o istotę  nieba i  rzeczywistość, o naturę Boga. Dlatego Jezus powiedział, ze lud ma nawrócić się i żałować za grzechy , bo Królestwo Niebios przybliżyło się. Bóg chce sprowadzić Królestwo Boże na ziemię. Uczynił to kiedy  przyszedł na ziemię.

Łk 17:21: “Ani nie będą mówić: Oto tutaj jest, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest pośród was.” Jak to zrozumieć? Pan mówił o sobie. Kiedy Pan był na ziemi, Królestwo Niebios było w nim.  Bóg był w nim, był jedno z nim miał naturę Boga. Wraz z nim zeszło  na ziemie Królestwo Boże. Jeżeli przyjmiemy Jezusa Chrystusa, po to,aby w nas zamieszkał, to w nas będzie Królestwo Boże. Musimy być niebiańskim  wyrazem Boga. Obecnie ludzie myślą o tym, aby wejść kiedyś do nieba. Ale Bóg chce przez chrześcijan, przez Kościół, sprowadzić Niebiańskie Królestwo  na ziemię. Kiedyś Żydzi, teraz my, czekamy, aby ktoś panował na ziemi fizycznie jako król.   Ale Jezus nie przyszedł, aby tak panować, tylko aby zamieszkać w każdym z nas.  W sercu, mamy mieć  naturę Bożą, która jest widoczna dla nas. Jezus powiedział, że jestesmy solą ziemi i światłem.Miasto na górze nie może być ukryte. My dzisiaj jesteśmy miastem Bożym, które ma świecić.

 

Królestwo Niebios nie jest w niebie, ale na ziemi w  ludziach wierzących. My chcemy pójść do nieba, ale Bóg chce sprowadzić Królestwo  na ziemię, przez nas. Naprawdę, wielu chrześcijan czeka na to, aby pójść kiedyś do nieba. Ludzie myślą, że teraz żyją na ziemi, ale jak umrą to  pójdą do nieba. Co na to mówi słowo Boże? Jezus powiedział do swoich uczniów: Jana 14:2-3: “W domu Ojca mego wiele jest mieszkań;…. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu .” Pan pocieszał uczniów, Jak czytamy w poprzednich rozdziałach, Pan powiedział, że wkrótce umrze. Pan powiedział, ze w domu ojca mego jest wiele mieszkań. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli przygotuję, przyjdę znowu. O czym Jezus myślał kiedy to mówił? Wielu czytających ten werset uważa, że Jezus naprawdę idzie do nieba, aby przygotować nam mieszkanie i  wybudować miasto wktórym później zamieszkamy. Ale jeżeli przeczytamy uważnie całe  Słowo, to zrozumiemy, co Jezus miał na myśli. Zanim Jezus umarł powiedział to wszystko swoim uczniom. Po tym Jezus został ukrzyżowany umarł, poszedł do Królestwa umarłych a następnie zmartwychwstał i wstąpił do nieba. Pan powiedział do uczniów, że mają na niego czekać w Jeruzalemie i on ześle im pocieszyciela,  Ducha Świętego. Kto czyta Biblię, wie że chodzi tu o Zielone Święta. Jezus Chrystus dał Ducha, czyli siebie samego, każdemu chrześcijanowi i mieszka  w każdym z nas. Pan powiedział :Pójdę i przygotuję wam miejsce. W jaki sposób przygotował to miejsce? Pan umarł, zmartwychwstał idał swojego ducha każdemu uczniowi, każdemu wierzącemu, aby tam zamieszkać. Bóg chce w nas mieszkać przez Jezusa Chrystusa, ducha, którego nam dał. W Liście do Koryntian czytamy przestrogę Pawła:

1Kor 3:16-17: “Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was? Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście.”

Pan powiedział, że nie mamy postępować niedbale, ale uważać jakpostępujemy. Bóg mieszka w nas, my jesteśmy świątynią Bożą w której mieszka Bóg. Kto niszczy świątynię, tego zniszczy Bóg. Nie możemy tolerować grzechu, ani rzeczy, które zasmucająDucha Świętego. Pamiętajmy, Bóg mieszka w nas przez Ducha. Jeżeli przeczytamy Ewangelię Jana rozdziały 14 i16 to zobaczymy, że Pan nie mówi o fizycznym mieście, tylko o duchu Świętym, którego przygotował przez śmierć i zmartwychwstanie i wylanie ducha,aby mógł uczynić mieszkanie w człowieku. Bóg chce w nas mieszkać.

Z jednej strony Bóg chce w nas mieszkać,  z drugiej strony my mieszkamy w nim. Pan mówi:  Ew. Jana. J 14:3: “… przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.” Co oznaczają słowa wypowiedziane przez Jezusa: wezmę was do siebie?” Czy weźmie nas do nieba?

 

> dowiedz się więcej w następnym artykule <<

Czy wierzący naprawdę wejdą do nieba? Cz 4

 

Jezus tak nie myślał. Ponieważ on w nas mieszka bo dał nam ducha, tak i my w duchu mieszkamy z nim w niebie. Ef 2:5-6: “…- łaską zbawieni jesteście – I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie,” Dzisiaj jako wierzący w naszym duchu,jesteśmy naprawdę w Chrystusie Jezusie posądzeni w okręgach niebieskich. Niech to stanie się naszym doświadczeniem. Chcemy iść do nieba i tam z Bogiem mieszkać. Ale Bóg z całą pewnością wie z kim chce mieszkać.Nie myślmy, że dzisiaj będziemy żyć jak nam się podoba a kiedyś pójdziemy do nieba, aby mieszkać z Bogiem. To nie zafunkcjonuje. Bóg chce abyśmy dzisiaj w naszym duchu doświadczyli tego, że dzisiaj jesteśmy posadzeni w okręgach niebieskich. Co to znaczy praktycznie? Na przykład o czym dzisiaj myślę, czy myślę o grzesznych rzeczach życia codziennego, czy myślę o sprawach tego świata, czy myślę o  niebiańskich, Bożych sprawach? W liście do Kolosan pisze,że mamy myśleć o tym co w górze a nie o tym co na ziemi. Musimy przyznać, że często myślimy o tym co jest przed naszymi oczami o studiach, karierze i innych sprawach. To, że jesteśmy z Chrystusem posadzeni w okręgach niebieskim oznacza, że nasze  myśli są odnowione i cząstka po cząstce zostają odnawiane.  Nie myślimy tylko o tym co na ziemi, ale też o tym co niebiańskie, jaka jest Boża wola, co jest w sercuBoga, o tym ,że np. Królestwo Boże przyjdzie na ziemię. To oznacza, że mamy panować nad swoimi myślami, uczuciami, zachowaniem. Bo  z Chrystusem siedzimy na tronie.Bóg chce nas przygotować.  On chce dzisiaj dać  nam swoje Królestwo swoją naturę. Bóg przygotowuje nas po to,  aby jego Królestwo mogło przyjść na ziemię.

Dzisiaj żyjemy  w czasie panowania Królestwa Niebios. Czas tej ery skończy się niebawem. Biblia pisze o tym, że w krótce Bóg sprowadzi swoje Tysiącletnie Królestwo na ziemię. Mymusimy dzisiaj przygotować się. Nie każdybędzie mógł wejść do 1000-Królestwa. Tam będzie panować Boża sprawiedliwość dlatego do rozpoczęcia tego  czasu, teraz, musimy uczyć  się Bożej sprawiedliwości.

W jakisposób wejdziemy do Królestwa? Nie wydarzy się to natychmiast. Wiemy, że jest czas przejściowy między czasem panowania Królestwa Niebios a 1000-Królestwem. W Bibliipisze, że jest to przejściowy czas nazwany końcem czasu, który trwać będzie 7 lat. Jezus mówi, że dla chrześcijan przygotowane jest porwanie. Każdychrześcijanin już o tym słyszał. Jezus mówi w przypowieści: Mt 24:40: “Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.” Z tego widać, że nie wszyscy chrześcijanie zostaną porwani. Ci ,którzy zostali porwani będą stać przed  góra Syjon. Ap (14:1-5: “I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych […] Zostali oni wykupieni spomiędzy ludzi jako pierwociny dla Boga i dla Baranka. I w ustach ich nie znaleziono kłamstwa; są bez skazy.”) Są topierwociny wykupieni dla  Boga. I w ustach ich nie znaleziono kłamstwa; są bez skazy“  Ci ludzie przygotowali się do wejścia do 1000-letniego Królestwa. Dlatego są nazwani pierwocinami.  To tak jak z owocami drzewa owocowego, na  którym pojawiają się pierwsze owoce. Bóg nazywa pierwocinami ludzi, którzy wiedzieli, co Bóg chce mieć w przyszłości . Dlatego przygotowali się. Dlatego zostaną porwani i z Bogiem będą stać przed tronem. Co stanie się z tymi ludżmi? Oni nie będą tylko stać przed tronem. Jezus  Chrystus przyjdzie z nimi na ziemię  i będzie z nimi na ziemi panować przez 1000 lat.

Podsumuję: Część chrześcijan (pierwociny) zostanie porwana i stanie przed tronem Boga na pewien czas. Ale potem wrócą oni z powrotem na ziemię. Jako chrześcijanie będziemy przez pewien czas stać przed tronem Boga, ale nie przez cała wieczność.  Ale wrócimy z Chrystusem na ziemię i będziemy z nim  panować przez 1000 lat.

Ap 19:14: “I szły za nim wojska niebieskie na białych koniach, przyobleczone w czysty, biały bisior.”

A co stanie się z innymi? Dla każdego chrześcijanina odbędzie się sąd. Bóg zapyta nas, czy żyliśmy przez Chrystusa, czy nie. Jeżeli żyliśmy w Chrystusie i otrzymaliśmy jego naturę, to otrzymamy nagrodę. Kiedy Pan żył na ziemi mówił przypowieści na ten temat. Np. przypowieść o pannach lub przypowieść o talentach. Pan mówił, że będzie nagroda dla części wierzących. Dla innej części będzie kara, dla tych , którzy nie żyli według woli Bożej i nie przygotowali się za swojego życia na wejście do 1000 letniego Królestwa i w których nie było natury Bożej. Dla nich będzie kara 1000 lat w zewnętrznych ciemnościach. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębami. Będzie to część jak dla niewierzących. W tym czasie będzie jak w ogniu. Jedna grupa wierzących będzie porwana przed tron Boży, później zejdzie na ziemie, aby z Chrystusem panować. Druga grupa wierzących, która nie żyła dostatecznie przez Chrystusa i nie doświadczyła (zdobyła) Chrystusa, otrzyma czasową karę. Ale Bóg jestwierny, który powiedział, że to  rozpoczął, wykona.  Tzn. jeżeli będziemy  mieli w sobie wieczne życie   Boga, to na końcu, w wieczności, wszyscy będziemy z Bogiem.Po czasie nagrody lub kary wszyscy wierzący będą w wiecznym Króleatwie Bożym na ziemi w Nowym Jeruzalem, będą z Bogiem panować nad ziemia. Bóg będzie wśród nich mieszkał. Ważne jest to, co stanie się z nami w przyszłości. Trzeba powiedzieć, że musimy się przygotować na nią. Chcę pokazać pewna zasadę. Weźmy na przykład studia. Jeżeli ktoś studiuje w szkole inźynierskiej, to będzie później pracować jako inżynier. Ale jak osiągnie najpierw swój dyplom? Już dzisiaj musi się przygotowywać do tego, aby osiągnąć swój cel. Przez całe swoje życie musimy się do wszystkiego przygotowywać, aby osiągnąć swój cel. Jeżeli chodzi o Boże Królestwo, to też musimy się przygotować. Wiemy, że 1000letnie Królestwo nadejdzie wkrótce. Jak przygotować na Królestwo, które będzie na ziemi? W Biblii znajdziemy odpowiedź:

„Ap 5:10: “I uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi.”Na ziemi będziemy rodem królewskim i  kapłaństwem. Jeżeli zobaczymy,,co na nas czeka w przyszłości co będziemy robić,praktykować , to dsisiaj musimy  odpowiednio do tego przygotować się. 1P 2:9: “Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym. Jeżeli mamy być  kapłaństwem w 1000letnim Królestwie, to dzisiaj musimysię do tego już dzisiaj orzygotować. Pytajmy się Boga, jak mamy mu służyć jako kapłani? I jak się przygotować? W Księdze Objawienia pisze, że musimy dużo przezwyciężyć, abyśmy mieli część w 1000 Królestwie. Niewłaściwe wyobrażenia o Królestwie musimy odrzucić, religię, która nas więzi i oddziela od pełnienia Bożej woli, religijne systemy, nasze grzeszne  ciało, abyśmy nie żyli w grzechu, życie w duszy.  jak Jezus powiedział, że kto chce iść za mną musi wyrzec się własnej duszy, własnych celów, własnej woli. Dzisiaj powinniśmy zapierać się własnej duszy.

Paweł podaje praktyczny przykład: 2Kor 10:5: “I wszelką pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga, i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Chrystusowi,”Zapytajmy się siebie, o czym dzisiaj myślimy. Powinnismy myśleć o tym co Bóg chce przynieść na ziemie, co Bóg chce z nami osiągnąć. A nie myśleć przede wszystkim o własnym celu, to nie oznacza, ze nie mamy mieć celów. Możemy. Ale przede wszystkim chodzi o to, co chce osiagnąć Bóg z nami, my przecież jesteśmy jego ludem. Chrystus powinien stać się naszą naturą i to w każdej części naszego życia, zastąpić sobą naszą starą naturę.Kiedy on przyjdzie i będzie sprawiedliwie sądzić . to my musimy być z nim jedno. Jeżeli dzisiaj poznamy, że coś z nas nie odpowiada przyszłemu Królestwie to usuwajmy z naszego życia i  osądzajmy.  Kiedy przyjdzie Chrystus, mogli z nim na ziemi panować.

Rozpoznać znaki czasu (1)

Pan naprawdę przyjdzie wkrótce. Nie tylko w to wierzymy, ale dowodzą też tego różne znaki czasu. Kiedy Pan przyjdzie, wtedy przyjdzie też Królestwo. W nadchodzącym czasie nastanie Królestwo Niebios. Bardzo ważne jest byśmy się na Nie przygotowali, a kiedy nadejdzie mogli Je odziedziczyć. Byłoby bardzo źle, gdybyśmy to przeoczyli. Naszą nadzieją chwały jest odziedziczenie Królestwa. Już w czasie Starego Przymierza, pisali o tym prorocy. O tym, że święci otrzymają Królestwo, Daniel prorokował trzy razy (np. Dan. 7:18). Czy chciałbyś odziedziczyć Królestwo?
Weiterlesen

Rozpoznać znaki czasu (2)

Rozpoznać znaki czasu (część 2)

W ostatnich dniach usłyszałem kilka złych wiadomości. Ale Pan działał we mnie i nie musiałem zbytnio denerwować się. Zaopatrzył mnie w głęboki spokój. Otrzymałem pokój w sercu i mogłem modlić się za pewną osobę. Błogosławieni miłosierni. Piękną rzeczą jest doświadczyć miłosierdzia. Również i nasz Pan musiał przejść przez wiele prób i cierpień. Człowieczeństwo Pana jest wspaniałe. Z powodu dzieła Pana i Jego Królestwa musimy doświadczyć wspaniałego Chrystusa. Dziękuję Panu za wszystkie okazje, w których mogę Go doświadczyć. Jest niemożliwe, aby na ziemię przyszło Królestwo Boże bez drogi, która jest opisana w Księdze Izajasza w rozdziale 53.

Weiterlesen

Święte i pewne dowody łaski dane Dawidowi

“Nakłońcie swojego ucha i pójdźcie do mnie, słuchajcie, a ożyje wasza dusza, bo ja chcę zawrzeć z wami wieczne przymierze, z niezłomnymi dowodami łaski okazanej niegdyś Dawidowi” (Iz.55:3). Pan obiecał nam wieczne przymierze. Są to niezłomne dowody łaski dane kiedyś Dawidowi. Jest tak jak napisał Dawid: “Bo nie zostawisz duszy mojej w otchłani, nie dopuścisz, by twój pobożny oglądał grób” (Ps.16:10). Niezłomne dowody łaski, to są święte dowody. To, co Bóg obiecał Dawidowi jest święte. Aby to zrozumieć, przeczytajmy dwa wersety: “I my zwiastujemy wam dobrą nowinę. Tę obietnicę, którą dał ojcom. Wypełnił teraz Bóg dzieciom ich przez wzbudzenie nam Jezusa, jak to napisano w psalmie drugim: Synem moim jesteś, dzisiaj cię zrodziłem” (Dz.Ap.13:32-33). Pisze tutaj o zmartwychwstaniu Jezusa. W wersecie 34a czytamy: 

Weiterlesen

1 2